Wiatr zaczyna wiać…

Pytanie dlaczego postanowiłam prowadzić bloga?
Pomysł podsunęła mi przyjaciółka, która robi przepiękną  biżuterię soutache i sama jest blogerką.
Faktem jest, że prowadzenie blogów jest ostatnio bardzo modne, a mi daleko do bycia modną, ale czasem odczuwam potrzeba podzielenia się swoimi wrażeniami czy zainteresowaniami z innymi. Blog będzie o jedzeniu, bo to moja największa pasja (O! Już mi burczy w brzuchu), a także o rzeczach mniej lub bardziej z jedzeniem związanych 😀
Jestem zawodowo związana z gastronomią i nie wyobrażam sobie pracy w innej branży. Kocham jeść i pić dobre rzeczy dlatego staram ciągle próbować nowych smaków i czytać na ten temat. Pasjonuje mnie sztuka kelnerska i barmańska.
Nie samą pracą żyje człowiek, dlatego jeżdżę też na rowerze (od przyszłego roku w maratonach MTB, w tym mi nie wyszło), uczę się fotografii, interesuję się głównie fotografią reporterską (choć może to szumnie nazwane ;)) i oczywiście fotografią jedzenia.
Muzyki słucham bardzo różnej, książki też wybieram rozmaite. Kocham Mazury, Bieszczady i Warszawę.
W skrócie tyle o mnie. Każdy kto będzie zaglądał na mojego bloga będzie miał okazję mnie poznać lepiej 😀
Witam serdecznie!

Kolorowy jesienny las na powitanie.

Niedawno byłam na fantastycznym koncercie dlatego podzielę się smakowitym utworem tego artysty

Fink Blueberry Pancakes