Sałatka z kalafiora

O swoje zdrowie warto dbać zawsze.
Gdy przychodzi jesień, a po niej zima jesteśmy narażeni na wiele bakterii
i wirusów.
Zdrowy i silny organizm poradzi sobie z nimi bez problemu.

Równowaga kwasowo-zasadowa naszego organizmu to ważny element
dbania o nasze zdrowie.
świeży kalafior
W przepisie na kaszę gryczaną z warzywami wspominałam Wam, że spożywamy bardzo duże ilości pokarmów kwasotwórczych i do czego może to prowadzić.

Obiecałam też opisać produkty zakwaszające i alkalizujące.


Do produktów zakwaszających należą mięso i jego przetwory, ryby,drób, jaja, również produkty zbożowe (choć w mniejszym stopniu).

Produktami alkalizującymi są owoce i warzywa oraz mleko. Np. ziemniaki, buraki, pomidory, z owoców np. wiśnie, jabłka.

Należy pamiętać, że kwaśny smak o niczym nie świadczy.
Taka cytryna jest owocem mocno alkalizującym, dlatego przed śniadaniem polecam Wam szklankę wody z sokiem z cytryny.

sałatka kalafiora

Korzystając z tego, że na straganach jeszcze pełno pysznych warzyw, przygotowałam sałatkę z kalafiora.

Jest prosta i pyszna. Jako przekąska albo dodatek do dań.

Sałatka z kalafiora

Składniki:
  • główka kalafiora
  • mała puszka kukurydzy
  • 1/3 pęczka natki
  • świeżo mielony pieprz i sól do smaku
  • majonez, jogurt lub po prostu oliwa
Opłukanego kalafiora skrajami drobno. Wrzucamy do miski. dodajemy kukurydzę, posiekaną natkę i doprawiamy solą i pieprzem.
Dodajemy majonez lub jogurt, ewentualnie skrapiamy oliwą. Ja lubię też olej lniany i chętnie zastąpię nim majonez.
kalafior świeży
Mieszamy dokładnie i pyszną sałatkę mamy gotową.
Osobiście lubię surowego kalafiora i zawsze podjem różyczkę zanim wrzucę go do gotowania, dlatego ta sałatka jest dla mnie stworzona 🙂
Smacznego!

Małe wspomnienie lata 😉

*informacje o równowadze kwasowo-zasadowej organizmu pochodzą z książki „Podstawy Nauki o Żywieniu Człowieka” napisanej pod redakcją prof. Wojciecha Roszkowskiego, Wydawnictwo SGGW

Ulubione jesienią

Październik to piękny miesiąc.
Pełen zapachów i kolorów.
Na straganach pełno wspaniałych warzyw.
W lesie grzyby.

Wieczorami robi się chłodniej i można rozpalić w kominku.

W lesie i nie tylko unosi się cudowny zapach mokrych liści. Wieczorami na moim osiedlu pachnie też dymem z komina.

Jest cudownie pięknie i przytulnie.

Uwielbiam przygotowywać różne dania z dyni.
Np. zupę krem lub pyszny makaron.
Co Wy najbardziej lubicie w jesieni?

Kasza gryczana z warzywami

Każdy z nas chce być zdrowy szczupły i uśmiechnięty 😀
Czy zauważyliście, że to często idzie w parze?
Gdy czujemy się dobrze, uśmiech sam pojawia się na naszej twarzy.

Jedzenie sprawia nam przyjemność, ale też dostarcza naszemu organizmowi niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania.

A czy wiecie, że jednym z ważnych elementów jest równowaga kwasowo-zasadowa organizmu?

Objawami długotrwałego zakwaszenia są: ból głowy, senność i uczucie ciągłego zmęczenia.
Zastanawiacie się co jeść by tę równowagę utrzymać.

W następnym poście postaram się umieścić listę produktów zakwaszających i alkalizujących nasz organizm. Na razie zapraszam do przeczytania artykułu, w którym znajdziecie przepis na jeszcze jedno pyszne, alkalizujące danie.

Przygotowałam dziś kaszę gryczaną z warzywami.

Kasza gryczana należy do produktów słabo zakwaszających nasz organizm, na co warto zwrócić uwagę.  Dodatkowo wspomaga oczyszczanie naszego organizmu.

Warzywa należą do produktów korzystnie działających na nasz organizm.
Są bogate w witaminy i minerały i są zasadotwórcze.
Taką kaszę można zjeść samą albo podać jako ciekawy dodatek do obiadu.

Kasza gryczana z warzywami

Składniki:
  • 100 gram kaszy gryczanej
  • 1 marchewka
  • mały por lub połowa dużego
  • kawałek selera
  • ewentualnie inne warzywa
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz i kolendra w ziarnach
  • natka pietruszki lub kolendry do posypania
  • łyżka oleju
Selera i marchewkę kroję w drobne kawałki i wrzucam na rozgrzany olej. Dorzucam pora pokrojonego w półplasterki.
Doprawiam rozgniecionymi ziarnami kolendry i solę.
Dodaje czosnek.

Gdy warzywa są miękkie dodaję do nich ugotowaną wcześniej kaszę.
Doprawiam pieprzem i posypuję natką.
I zjadam ze smakiem 😀
Macie ochotę na zdrowie?
Przepis dodaję do akcji:
Zainspiruj się kaszą! II edycja