Łosoś w wersji śniadaniowej

W święta Wielkiej Nocy moja bratowa przygotowała swoje fantastyczne jajka faszerowane pieczarkami.
Uwielbiam je i na pewno pokuszę się kiedyś o ich przygotowanie.
Pozazdrościłam jej i przygotowałam swoją wersję jajek faszerowanych. Nafaszerowałam je łososiem wędzonym i bardzo mi smakowały.

łosoś na śniadanie

Oczywiście pieczarkowych Joanny nie pokonały 😀

Po jakimś czasie naszła mnie ponowienie ochota na wędzonego łososia.
Przerobiłam odrobinę farsz do jajek i otrzymałam pyszną pastę na kanapki.

pasta z wędzonego łososia

Idealna na śniadanie.

Składniki:

  • 25 dkg brzuszków łososia
  • 3-4 jajka
  • koperek lub natka
  • pieprz i ewentualnie sól do smaku
  • odrobina jogurtu
  • 2 łyżki olej lnianego

Ugotowane na twardo jajka rozgniatam widelcem. Łososia obieram ze skóry i rozdrabniam. Dodaję jogurt, przyprawy i wszystko razem mieszam.

Dolewam olej lniany i wszystko miksuję, ale nie na bardzo gładką masę.
Na koniec dodaję natkę lub koperek.

Do farszu do jajek faszerowanych wykorzystałam same żółtka, a do pasty całe jajka.

Uważam, że  na sobotnie śniadanie będzie jak znalazł 😀
Dzięki łososiowi i olejowy lnianemu bardzo zdrowe, bo bogate w kwasy omega 3-6-9.

A Wy co zrobicie na weekendowe śniadanie?

Ceviche – pyszny początek roku!

Zastanawiałam się jak tu właściwie uczcić początek Nowego Roku!

Wymyśliłam dwa sposoby i oba wykorzystałam.


Po pierwsze sushi z Anią (było całkiem dobre, ale to nie to samo co u Suchego).

Po drugie ceviche z łososia.

Ceviche to danie pochodzące z Peru i przygotowuje się je z białej ryby marynowanej w soku
z limonki z solą, czasem dodaje się też świeże chili.
Bezpośrednio przed podaniem okłada się plastrami czerwonej cebuli.


Moje ceviche różni się od oryginału. Jest to wersja, którą poznałam pracując w restauracji  z kuchnią tex-mex.

Składniki:

  • ok. 300 g łososia
  • limonka
  • 1/2 awokado
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1/2 zielonej papryki
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • kawałek chili
  • sól
  • świeża kolendra
Łososia kroimy ostrym nożem w kostkę o boku ok. 0,5 centymetra, solimy.
Wyciskamy sok z limonki i zalewamy nim łososia.

Pozostawiamy na minimum 3 godziny.
Łosoś musi się dobrze ściąć, równomierny jasny kolor.

Dodajemy chili posiekane w drobną kosteczkę.
Posiekaną czerwoną cebulę, paprykę pokrojoną w drobną kostkę

 Siekamy natkę  kolendry, kroimy awokado w kostkę.
Wszystko dodajemy do zamarynowanego łososia i mieszamy!

Smacznego!!!


A Wy jak uczciliście przyjście Nowego Roku?

Makaron z łososiem

Uwielbiam pasty. Zwykle łatwe i proste w przygotowaniu.
Idealne gdy brakuje pomysłu na obiad.
Makaron  z jakimś dodatkiem znalezionym w lodówce rozwiąże problem.

Dziś przygotowałam makaron z łososiem i brokułami. Jeśli macie pod domem jakiś sklep to może uda się przygotować taki makaron przed wyjściem na dzisiejszą zabawę.


Składniki:
(3-4 osoby)
  • 300 g surowego łososia
  • jeden nieduży brokuł
  • pęczek koperku
  • 400 ml słodkiej śmietanki do sosów
  • ok 40 dkg sera pleśniowego
  • imbir- świeży i mielony dla koloru
  • sól do smaku, ewentualnie pieprz
  • 200 g makaronu penne, ja używam makaronów z maki razowej

Brokuły gotuję zwykle na parze, oczywiście klasycznie tez można.

Trzeba uważać by zbytnio się nie rozgotowały, muszą być dość jędrne, żeby nie rozpadły się w daniu.


Makaron gotuję al dente.

Rozpuszczam na patelni masło dodaję starty imbir i wrzucam pokrojonego w kosteczkę łososia.
Solę odrobinę. Należy pamiętać, że ser mocno osoli nam danie.

Gdy łosoś się zetnie zalewam go śmietanką, dodaję mielony imbir, wrzucam część koperku i czekam, aż śmietanka się zredukuje.

Następnie wrzucam rozkruszony ser i dość drobne różyczki brokułów.

Mieszam, przyprawiam solą i pieprzem.
Wrzucam makaron i resztę koperku. Mieszam do momentu gdy sos pokryje makaron.
Nakładam na talerz i zjadam ze smakiem.

I jeszcze życzenia noworoczne!
W nadchodzącym Nowy 2013 Roku życzę Wam dużo radości, sukcesów, satysfakcji z tego co robicie, fantastyczny i inspirujących ludzi dookoła Was i oczywiście duuużżoo miłości!!!
fot. Jacek Wójcikowski dla Honey Restauracja i Bar
więcej zdjęć Jacka znajdziecie tu!

A dziś wieczorem przepysznego szampana!!!