Mojito truskawkowe

Najadłam się w tym roku truskawek, tylko nie zdążyłam nic
z  nich przygotować.
Nic poza pysznym truskawkowym Mojito. 

Jeśli macie ochotę poczuć wakacje jeszcze przed urlopem to mam dla Was przepis na truskawkowe mojito.
Przepis ten jest zarazem moim pożegnanie z sezonem truskawkowym.

O tym jak bardzo lubię Mojito pisałam przy okazji publikacji przepisu na nie. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś o historii tego koktajlu oraz historii rumu również zapraszam Was do tego wpisu.
Letnie dni sprzyjają spotkaniom ze znajomymi, nawet jeśli nie jesteśmy akurat na urlopie i nawet w środku tygodnia. Można skorzystać z bogatej oferty letnich atrakcji jak np. seanse filmowe na świeżym powietrzu.
Jeśli zdecydujecie się zaprosić znajomych do siebie skorzystajcie z tego przepisu (owoce można wybrać inne).


Mojito Truskawkowe

Składniki:
(na jedną porcję, szklanka poj. 400 ml)
  • ½ limonki
  • 10 listków mięty
  • 3 łyżeczki brązowego cukru
  • 10 truskawek
  • 50 ml rumu
  • Woda gazowana do uzupełnienia (ok 50 ml)
  • Lód kruszony

Do szklanki wrzucam pokrojoną na mniejsze części limonkę, miętę i cukier.
Rozgniatam muddlerem.
Dodaję truskawki (jedną zostawiam do dekoracji). Również je rozgniatam.
Następnie wsypuję kruszony lód po brzegi szklanki. 
Jeśli nie macie kruszarki to można całe kostki zawinąć w ścierkę i pokruszyć wałkiem lub pałką ( tylko nie na pył).
Wlewam rum i mieszam. Następnie uzupełniam wodą gazowaną i ponownie mieszam.
Wkładam grubą rurkę.
Dekoruję truskawką i/lub topem mięty.
Pyszny koktajl na letnie wieczory gotowy.
Polecam Wam wypróbowanie innych owoców. 
Wystarczy zamiast truskawek dodać np.maliny.
Jeśli nie dodacie rumu koktajl będzie równie pyszny, a za to przystępny dla młodszych i tych co nie piją alkoholu. Np. przyszłych i młodych mam 🙂

Zielony koktajl ze spiruliną

Początek roku to czas postanowień.
Między innymi tych dotyczących naszego zdrowia i kondycji.
Planujemy się lepiej odżywiać, więcej ruszać, zapisujemy się
np. na siłownię.
Staram się zawsze dobrze odżywiać. Raz się udaje, raz trochę mniej.
Na początku roku również u mnie działania prozdrowotne są zintensyfikowane.
zielony koktajl
Prawie codziennie wieczorem z Panem B. chodzimy na spacery,
a po kolacji wypijamy, dla zdrowia oczywiście, po kieliszku czerwonego wina 😉
Bardzo często przygotowuję również pyszny koktajl ze spiruliną.

Łatwy w przygotowaniu i bardzo zdrowy.
A do tego zaskakująco smaczny!
Zielony koktajl ze spiruliną

koktajl ze spiruliną


Składniki:
(na 0,5 litra)
  • 2 mocno dojrzałe banany
  • 30 gramów nasion siemienia lnianego
  • 150 ml mleka
  • 2 łyżeczki spiruliny w proszku
  • ewentualnie 2 łyżki oleju lnianego lub z wiesiołka (lub waszego ulubionego)
Obrane ze skórki banany wkładam do blendera.
Dolewam mleko, olej lniany (lub inny) i miksuję.
Dodaję spirulinę.
Siemię lniane wrzucam do młynka elektrycznego i świeżo zmielone wsypuję do koktajlu.
Wszystko razem miksuję jeszcze chwilę, by się ładnie połączyło.
Przelewam do szklanki i wypijam ze smakiem.
koktajl bananowy ze spiruliną
W zależności czy lubimy bardziej słodkie czy mniej, dodajemy bardziej dojrzałe lub mniej banany.
Ilość mleka również zależy od preferencji.
Ja lubię gęsty koktajl, który czasem jem nawet łyżką.
Jeśli wolisz go wypić przez słomkę to dodaj więcej mleka.
Jakie macie noworoczne pomysły dla zdrowia?
P.S. Więcej o spirulinie dowiecie się u Moniki.

Mojito i „trutka na diabła”


Ostatni weekend karnawału właśnie się zaczyna (szkoda, że taki krótki ten karnawał w tym roku).
Ostatnia szansa na karnawałową dobrą zabawę.
Z tej okazji chcę się z Wami podzielić przepisem na mój ulubiony koktajl.
Kiedyś nie lubiłam i dziwiłam się jak można go pić,
a jak ktoś zamówił to z wielkim niezadowolenie przygotowywałam ten wspaniały koktajl.
Pewnego dnia odkryłam w czym tkwi jego sekret. Jest tak prostym i kultowym koktajlem, że przygotowanie naprawdę dobrego Mojito jest prawdziwą sztuką.
virgin mojito

I wtedy pokochałam ten smak!

A przygotowywanie mojito dla gości stało się przyjemnością.


Mojito jest koktajlem na bazie rumu.
Wytwarzanie alkoholu dziś zwanego rumem zaczęto przy okazji produkcji cukru (oczywiście dzisiejszy rum różni się od swojego prototypu).
 Wykorzystywano do jego produkcji melasę będącą odpadem powstającym
w procesie produkcji cukru lub syropu z trzciny cukrowej.
W Brazylii umiano wytwarzać rum „bezpośrednio z soku wyciśniętego z trzciny cukrowej”. Ten napitek, który nazwano cachacą, zmieszany z sokiem z limonki i cukrem stał się Caipirinhą – narodowym napojem Brazylijczyków.
Głównym rynkiem zbytu cukru była Europa. Gdy jednak w Europie zaczęto produkować cukier z buraków cukrowych,
trzcina cukrowa zaczęła tracić na znaczeniu.
Dla wyrównania strat gospodarczych zaczęto eksportować rum,
który zdobył uznanie.
Ze względu na swój piekący smak był określany „trutką na diabła”. 

Pochodzenie nazwy rum nie jest znane. Istnieje wiele teorii na ten temat.
Jedna z nich podaje, że trunek ten nazwali marynarze rumem na cześć admirała Royal Navy, Edwarda Vernon.
Nazywano go „old rummy” – stary pijak. To on, gdy wybuchła epidemia szkorbutu, zarządził wydawanie chorym marynarzom to karaibskie lekarstwo 😉

mojito
Początkowo rum był wydawany niewolnikom i nadzorcom plantacji jako pocieszenie za ciężką pracę.
Z biegiem stuleci stał się jednak rozrywką.
Rzadko pito go w czystej postaci, częściej jako poncz.
Tradycyjnym ponczem jest, pochodzące z Kuby, Mojito.
Nazwa Mojito pochodzi prawdopodobnie od słowa mojo oznaczającego mieszankę przypraw z miętą.
Sekretem dobrego Mojito jest kubańska mięta, łagodniejsza i słodsza od mięty zwyczajnej.

Mojito

Składniki na porcję Mojito/ szklanka o pojemności 260 ml:

mojito z miętą

  •  2/3 limonki
  • ok 8 listków mięty
  • 2, 3 łyżeczki cukru brązowego
  • 40 ml rumu
  • lód kruszony
  • woda gazowana do uzupełnienia
Na początek limonkę ‚rozwałkowuję’ ręką przyciskając lekko.
Spowoduje to, że wydobędziemy z niej więcej soku.
2/3 limonki kroję na kawałki, wrzucam do szklanki, dodaję miętę i zasypuję cukrem.
Następnie rozgniatam wszystko za pomocą muddlera.
Jeśli wolicie miętę w większych kawałkach, najpierw rozgniećcie limonkę z cukrem, a dopiero potem dorzućcie miętę.
Wrzucamy kruszony lód, wypełniam nim szklankę, aż po brzeg.
W domowych warunkach rozkruszam go w moździerzu. Można też za pomocą ścierki i wałka 😉
Jeśli macie zamiar często przygotowywać koktajle z kruszonym lodem polecam zakup kruszarki.
Taką z ręcznym napędem 😉 kupicie za kilkadziesiąt złotych, doskonale sprawdzi się w domowym barze.
mojito

Wlewam rum. Mieszam. Uzupełniam wodą gazowaną i jeszcze raz mieszam.
Do dekoracji wykorzystuję liście mięty. Podaję z grubą rurką.
Klasyczna cienka bardzo łatwo zatkałaby się lodem i rozdrobnionymi składnikami.
 Pyszne Mojito gotowe!!!
mojito
Będzie Wam smakować?
P.S. Jeśli nie możecie lubi nie chcecie pić alkoholu po prostu go nie dodawajcie!

Virgin Mojito również smakuje wspaniale!

Informacje o rumie i Mojito pochodzą z:
„Nowe vademecum barmana” Zdzisław T. Nowicki, Wydawnictwo Galion
„Alkohole świata – uniwersalny podręcznik barmana” Andre Domine, Wydawnictwo Olesiejuk