Wzmacniający napój cytrynowy czyt. cytrynówka

 Jest karnawał, na większości blogów kulinarnych królują przekąski,
które można podać na przyjęciu.
Dobre jedzenie dobrze jest popić czymś dobrym.
Można przygotować napoje bezalkoholowe i alkoholowe.
 Oczywiście napoje alkoholowe należy pić z umiarem 😀
Dziś chciałabym zaprezentować swój przepis na cytrynówkę.
Kiedyś na jakąś prywatkę koleżanka przyniosła pyszną cytrynówkę.
Jej przepis mówił o 1/3 spirytusu, 1/3 soku z cytryny, 1/3 wody i cukru do smaku.
Oczywiście musiałam wprowadzić zmiany. Inaczej nie byłabym sobą.

Po pierwsze moją cytrynówkę robię na wódce.
Na pół litra wódki dodaję sok z ok. 5 cytryn.
Słodzę do  smaku, ale część cukru zamieniam na miód.
Miód jest pyszny, ale nie należy dodawać go za dużo, bo daje dość ostry, drapiący w gardło smak.
Robiąc tą cytrynówkę dodałam niewiele miodu, ale dodałam też kilka łyżek syropu klonowego. Pierwsze wrażenie bardzo fajne.
Zobaczymy co będzie po dwóch tygodniach, bo na tyle czasu zostawiam cytrynówkę do przegryzienia.
Oczywiście następnego dnia też będzie smakowała.

Jeśli zrobicie ją dziś lub jutro to do weekendu, będzie już w sam raz.
Lubię domowej roboty alkohole.
A Wy jakie smaki lubicie?
Macie jakieś swoje ulubione trunki, które robicie w domu?