Krem z zielonego groszku

Ugotowałam w zeszłym tygodniu i również w zeszłym tygodniu chciałam się nim podzielić, ale koniec akcji z bakłażanem pokrzyżował mi szyki 😉
Pyszna, łatwa w przygotowaniu, bardzo smaczna i zdrowa zupa krem.

Groszek zielony jest bogaty w  wiele substancji odżywczych m. in. żelazo, potas, fosfor, cynk,
wapń, magnez. Także witaminy z grupy B, witaminy A i E.
Jest też dobrym źródłem białka i antyoksydantów chroniących nasz organizm przed działaniem wolnych rodników.

Składniki:

  • ok. 250 gram zielonego groszku surowego lub z puszki
  • dwa ząbki czosnku
  • kumin
  • sól i pieprz do smaku
  • natka pietruszki lub kolendry
Tą zupę przygotowałam z groszku w puszce.
Groszek razem z zalewą przelałam do niedużego garnka. Dolałam odrobinę wody, tak by płyn zakrywał groszek.
Dodałam czosnek pokrojony w plasterki.
Doprawiłam solą, kuminem i świeżo mielonym pieprzem.
Gotowałam na małym ogniu ok 10 minut.
Następnie wszystko zmiksowałam.
Wyłożyłam na talerz i posypałam natką kolendry.
Jeśli ktoś za nią nie przepada to może zamienić ją na natkę pietruszki.

Wystarczająco szybka i łatwa w przygotowaniu? 😉

Pasta alla Norma

Jakiś czas temu słuchałam swojej ulubionej audycji kulinarnej prowadzonej przez Pawła Lorocha, który bardzo smakowicie opowiada o jedzeniu 😀
Wspomniał w audycji pastę alla Norma, klasyczną włoską pastę.
Jako wielka fanka makaronów postanowiłam ją przygotować.
Pasta alla Norma to danie kuchni sycylijskiej.
Podobno swoja nazwę zawdzięcza operze Vincenzo Belliniego pt. Norma.

Składniki:

  • 1 bakłażan
  • puszka pomidorów pelati lub dobre i aromatyczne świeże pomidory
  • dwa ząbki czosnku
  • ser Ricotta
  • świeża bazylia
  • garść makaronu
  • sól i pieprz do smaku

Bakłażany pokrojone w kostkę wrzuciłam na patelnię i smażyłam do czasu aż się ładnie zrumieniły.
Myślę, że można nawet podpiec je chwilę w piekarniku dla uzyskania aromatu.
Nie dodawałam oliwy, bo bakłażany wchłonęły by cały tłuszcz.
Pokrojone bakłażany można wcześniej posolić i zostawić je na 30 minut, co pozbawi je goryczki, ale wydaje mi się, że młode bakłażany jej nie mają.
Gdy nabrały koloru i aromatu dodałam do nich pomidory.
Przyprawiłam czosnkiem, solą i pieprzem.
Dusiłam pod przykryciem dłuższą chwilę

.

Ugotowany al dente makaron wyłożyłam na talerz, ułożyłam na tym sos i obficie posypałam bazylią.

Wykończyłam danie układając kilka łyżeczek sera ricotta na wierzchu.

Było pyszne. Mniam!!!

A Wy co przygotujecie z bakłażanów?

Przepis dodaję do akcji:

Makaron z jagodami

Poprzedni weekend spędziłam na Mazurach.
Postanowiłam skorzystać z okazji i wybrałam się na jagody.

A z jagód zrobiłam pyszne letnie danie, któremu trudno się oprzeć.

Szybkie i łatwe w przygotowaniu.
Składniki:
  • jagody
  • kilka łyżek cukru/do smaku
  • odrobina wody
  • śmietana 12%
  • makaron tagliatelle
Oczyszczone jagody wrzucamy do garnka i podlewamy odrobiną wody.
Dodajemy cukier (dodałam trzcinowy) i gotujemy 10-15 minut, aż jagody popękają.
Można ewentualnie dosłodzić, ilość cukru zależy od słodkości owoców.

Ugotowany al dente makaron wykładam na talerz, polewam sosem jagodowym i dodaję śmietanę.
Wszystko mieszam i rozkoszuję się smakiem lata.
Podoba Wam się taka alternatywa dla pierogów z jagodami?
Przepis dodaję do akcji:
Jagodowo Nam edycja 5!

Pasta z cukinii

Dziś bardzo szybko i łatwo.
Były ostatnio kwiaty cukinii to teraz czas na samą cukinię.
Uwielbiam cukinię w każdej postaci więc postanowiłam przygotować z niej pastę na śniadanie.
cukinia grillowana

Przyznam się, że zjadłam ją nie na kromce chleba, a kromką chleba prosto z miski 🙂

Składniki:

  • 1 cukinia
  • 1 ząbek czosnku
  • sól i pieprz
  • kumin i odrobina tahini
  • oliwa
Pokroiłam cukinię w plastry i zrumieniłam ją na patelni.
Następnie w misce zmiksowałam ją z czosnkiem i przyprawami i odrobiną oliwy.
Można dodać do pasty posiekany koperek, ale bez też jest fantastyczna.
Przed samym jedzenie polałam pastę olejem lnianym, który uwielbiam i jest bardzo zdrowy 😉
pasta z cukinii
Szybkie, proste i smaczne śniadanie gotowe.
Teraz można pędzić do pracy albo korzystać z uroków lata.
Mogę to uciekam na rower.

A Wy jakie śniadania jadacie gdy jest gorąco?